Tyle chwil bez Twoich
Słodkich słów przeżyłam
Chociaż wokoło tłum ludzi
Jednak samotna byłam
Pragnęłam, czekałam
Choćby na jedno Twe słowo
Lecz nie było Cię dla mnie
Pozostało marzenie.
Suszyłam dłońmi swoimi
Oczy mokre od łez
Tobą opętane zmysły
Szalały z rozpaczy
A Ty byłeś daleko gdzieś.
Czy zdołam mój ból ukoić
Nigdy więcej żadnego rozstania
Czy możesz mnie uspokoić
Otrzyj me łzy, zrób to
Nie czekaj nocnej chwili
Tak Ciebie jestem spragniona
Przyjdź i niech pod Twym ciałem
Moje z rozkoszy skona.
Jesli moglbym byc czescia ciala , napewno bylyby to
OCZY ...
Zawsze patrze duzo glebiej ... nie tylko na to co jest
powierzchowne.
Byc moze dlatego widze rzeczy , które innym umykaja ...
OCZY ...
Zawsze patrze duzo glebiej ... nie tylko na to co jest
powierzchowne.
Byc moze dlatego widze rzeczy , które innym umykaja ...