A dzis mi trzeba ciepła,
Tak bardzo czuję chłód,
Wokoło cisza krzyczy,
Mą duszę trawi lód.
A dziś płacz niewyłkany,
Rozpiera piersi me,
Powietrze wokół gęste,
Bezsilność krzyczeć chce.
Jesień w moim sercu,
Trwa okrągły rok,
A dziś mi trzeba słońca,
Lecz cieżko przebić mrok.
Księżyc w chmurach płacze,
Jest dla mnie niczym brat,
A dziś chce mnie pocieszyć,
Przyjaciel mój od lat.
Tak bardzo chcę być różą,
Co pozna słońca smak,
I miłość w ciepłych oczach,
A dziś mi tego brak ...
Tak bardzo czuję chłód,
Wokoło cisza krzyczy,
Mą duszę trawi lód.
A dziś płacz niewyłkany,
Rozpiera piersi me,
Powietrze wokół gęste,
Bezsilność krzyczeć chce.
Jesień w moim sercu,
Trwa okrągły rok,
A dziś mi trzeba słońca,
Lecz cieżko przebić mrok.
Księżyc w chmurach płacze,
Jest dla mnie niczym brat,
A dziś chce mnie pocieszyć,
Przyjaciel mój od lat.
Tak bardzo chcę być różą,
Co pozna słońca smak,
I miłość w ciepłych oczach,
A dziś mi tego brak ...
Jesli moglbym byc czescia ciala , napewno bylyby to
OCZY ...
Zawsze patrze duzo glebiej ... nie tylko na to co jest
powierzchowne.
Byc moze dlatego widze rzeczy , które innym umykaja ...
OCZY ...
Zawsze patrze duzo glebiej ... nie tylko na to co jest
powierzchowne.
Byc moze dlatego widze rzeczy , które innym umykaja ...